-
SEBASTIAN WILCZEK
Gotuje żeby żyć, żyje żeby jeść. Gotowanie to dla niego coś więcej niż zwykła czynność. To cała otoczka dookoła. Muzyka, ludzie, emocje i dużo uśmiechu. To produkt, który jest dla niego najważniejszy.
W kuchni ceni różnorodność, uwielbia miksować produkty z różnych krajów, nie skupia się na podziałach. Wyzwania to jego chleb powszedni. Catering w kopalni soli, kolacja w szczerym polu, warsztaty kulinarne na plaży? Kulinarnie nie ma dla niego rzeczy niemożliwych.
Doświadczenie zdobywał w takich renomowanych restauracjach jak L'Arc Varsovie, Plac Barcelona, Manoush, Baest w Kopenhadze, Water&wine, Neon, Frantoio di Riva. W wolnych chwilach (jeżeli takie istnieją!) zajmuje się ogrodem, jeździ na gokartach i ucieka z escape roomów





